Kocurek z Witczaka

Kocurek z Witczaka

Od kilku początku września na leczeniu stacjonarnym przebywał kocurek z chorą łapką. Kot został znaleziony na ul. Witczaka, Pani, która go zauważyła podejrzewała złamanie łapki.
Kot został zbadany, łapka była opuchnięta z wielkim głębokim ropniem wewnętrznym, widać było stare ślady po ugryzieniu, Po zrobieniu zdjęcia RTG okazało się, że ropa spowodowała naruszenie kości.
Wyleczono ropień, kocur zaczął używać łapki i po kontrolnym prześwietleniu wypisano pacjenta ze szpitalika. Kocur miał wiele szczęścia, gdyż na jego adopcję zdecydowała się pani, która go znalazła.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

20 − five =