Smutny dziękuje za mizianki wymiziałam go porządnie, a on to lubi
Dagnes, jesteś niesamowita! Wyszukałam te rasy, które wymieniłaś... I masz rację, bo Smutny to po trosze i savannah, i bengal i toyger
A już zastanawiałam się, czy TŻ nie przyniósł do domu jakiegoś drapieżnika
Bo raczej się kotów nie boję, a takich z którymi mieszkam wcale ale... Jak Smutny czasem na mnie spojrzy podczas głaskania to aż ciarki po mnie przechodzą!
No i ciężki jest pomimo tego, że jest chudy. Bo brałam już Smutasa na ręce i to nasz ostatni sukces
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 05 Mar 2009 Posty: 702 Skąd: Schwabenland
Wysłany: 2010-07-26, 11:53
Cieszę się, że ten piękny kocurek awansował ze smutasa na arystokratę .
Należy mu się, bo jest naprawdę niezwykłym okazem.
Mam też nadzieję, że czyni postępy w socjalizacji? Mnóstwo głasków dla tygryska .
_________________ "Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem" Hipokrates (460-370 p.n.e.)
Powoli nasz arystokrata Smutas robi się arystokratą agresorem goni wszystkie pozostałe koty oprócz Agaty. A robi to tak. Gdy zobaczy któregoś kota to rzuca się na niego całym sobą! Na szczęście widać, że nie ma w tym agresji tylko chęć do zabawy kocich zapasów
Smutny jest pięknym kotem, jeszcze nie do końca ufnym ale pracujemy nad tym. Kolana jeszcze nie wydaja mu się odpowiednim miejcem do spędzania czasu ale głaskanie sprawia mu dużą przyjemność w związku z czym miziamy go w dużych ilościach również w Twoim imieniu Dagnes
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum