Taste of the Wild używam ze względu na urozmaicenie mięcha - czyli Aramisowi mieszam z nim Orijen (mam nadzieję, że to dozwolone) Pozostałe koty karmione następująco - BARF ogólnie dostępny, Aramis karmiony w łazience, Iśka w pokoju. Jeszcze trochę i tylko Aramis nie bedzie BARF-ował. mam nadzieję, że w wakacje uda się go przekonać, chociaż jakoś tak czarno to widzę. Niestety kot przyzwyczajony od małego tylko do suchej karmy WRRRRRRRRR
Już niedługo na polskich wystawach suplementy do BARFa też będą
A do Poznania wpadniecie?
Trudno mi na razie wyrokować gdzie będziemy, muszę poczekać aż cały towar przyjedzie (tzn i suplementy barfowe i karmy w różnych rodzajach) i wtedy na pewno zaczniemy się pojawiać na wystawach (nie mogę rezerwować terminów póki nie mam pewności, że towar będzie na miejscu)
Herrmanns nieznacznie zmienił skład swoich karm (np. więcej marchewki ...)
Niestety dalej podają jakąś "dziwną" analizę na opakowaniu.
http://www.zooplus.de/sho...enfutter/102133
Karmiłam mojego kota RC, w dobrej wierze. 3letni kocurek - lśniące, gęste futro, na oko zdrowy kotek. Przeszłam na Orijena niedawno, jak dotarło do mnie, że MF przejął RC. Teraz natknęłam się na BARF i chcę, żeby moje koty jadły mięsko.
Wracając do tych 3 lat na RC. Czy uważacie, że powinnam zbadać kota, mimo, że wygląda zdrowo? Jeśli tak - jakie badania powinnam zrobić?
PS. Parę lat temu zmarł pies moich rodziców, jamnik. Młody, miała 5 lat. Na raka, którego właściwie nic nie zapowiadało - lśniące futro, wesoły piesek, może już nie rozrabiała jak szczeniak, ale wszyscy myśleliśmy, że dorosłe psy zwalniają tempo. Rodzice próbowali ratować psa, jak się dało, jeżdzili do Warszawy do vetów, przegrali. Co ciekawe - ojciec, mimo, że nie wie o BARFach, czytaniu etykiet i innych takich, uznał (po prostu i instynktownie), że to przez karmę. I kurcze, siedziało mi to w głowie, ale dawałam kotu RC, bo myślałam, że to najlepsze dla niego
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 05 Mar 2009 Posty: 702 Skąd: Schwabenland
Wysłany: 2010-07-28, 14:37
Catmi, nie przejmuj się na zapas, a przede wszystkim nie miej wyrzutów sumienia. To nie twoja wina, że karmy są tak podłe, nie musisz się przecież znać na wszystkim. Kupując tzw. "renomowane produkty", zwłaszcza te polecane przez weterynarzy, powinniśmy móc zaufać producentom (i weterynarzom), którzy na nas zarabiają. Niestety, w tym okrutnym ludzkim świecie jest inaczej.
Co do badań - jeśli kocurek ma 3 lata i nie był dotąd badany, to zawsze warto zrobić profilaktycznie badanie krwi i moczu, aby spać spokojnie. Zdrowym kotom, także tym żywionym od małego BARFem, też robimy okresowe badania, aby wiedzieć co się dzieje i ewentualnie szybko zareagować. Zatem pełne badanie krwi wraz z badaniem moczu - jak najbardziej wskazane! Tutaj masz nieco informacji o badaniach, o resztę dopytaj weta:
http://chatul.pl/viewtopic.php?t=640
_________________ "Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem" Hipokrates (460-370 p.n.e.)
W zooplusie pojawiła się na pierwszy rzut oka ciekawie wyglądająca karma, Terra Felis
http://www.zooplus.pl/sho...is_karma/189070
Przykładowy skład:
Królik z brokułami & kocimiętką: serce z królika, chude mięso z królika, wątróbki z królika, płuca z królika, brokuły, pomidory, mniszek lekarski, kocimiętka, dzika róża, olej z kiełków pszenicy, serwatka, ekologiczne skorupki jaj, zmielone siemię lniane, wodorosty, sól andyjska, woda.
Zawartość: mięso (88%) warzywa i zioła (9%), pozostałe składniki (3%).
A ja na kocich targach w Wałbrzychu widziałam na stoisku AnimalCare jeszcze ciepłą Power of Nature Sama nawet zakupiłam puszeczkę z królikiem, żeby była "tak na wszelki wypadek".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum