Wysłany: 2010-07-08, 19:46 Mała Carmen walczy o życie.
Każda złotówka na wagę życia małej Carmen: 63 2130 0004 2001 0462 3484 0001
z dopiskiem Carmen
Wczoraj trafił do mnie około dwumiesięczny kociaczek. Zabrany został z parkingu, na którym spędził noc śpiąc w kałuży. Samochody przejeżdżały nad nim, a on nie miał siły uciec. Na szczęście żaden go nie potrącił.
Kociaczek jest apatyczny, odwodniony, wygłodzony, waży 250 gram . W pyszczku ma nadżerki, wyczuwa się zapach moczu - maluszkowi nie pracują nerki.
Od rana maluch przebywa w lecznicy - miał zrobione USG, dostał środki przeciwbólowe i antybiotyki, jest podłączony do kroplówki. Jeżeli nerki zaczną pracować kociak ma szansę.
Trzymajcie kciuki.
Wątek Carmen
Koteczka przeżyła noc. Wciąż przebywa w lecznicy. Najprawdopodobniej kociak został podtruty, jego nerki maja wielkość nerek dorosłego kota.
Postanowiłam nazwać malutką Carmen. Koteczka zostanie w lecznicy do poniedziałku. Będzie miała podawane kroplówki, zrobimy jej tez badania krwi.
_________________ Kocia mama Stelli & Lusi & Juniorka
------------------------------------------------------------------
Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego.
Ernest Hemingway
Witam
Jestem zbulwersowana ponieważ kociaczka ktoś musiał wyrzycić na parkingu
ludzie sa okropni ,ja ostatnio uratowałam 4 malutkie kociaczki jednego córka znalazła pod blokiem w pudełku ale na szczęscie znalazła sie rodzina która go zabrała .a 3 są pod opieką Fundacji
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum